Main Content

Informacje z życia zakonnego


Informacja z dnia: 2017-02-07

Kazanie ks. bpa. A. Jeża wygłoszone 2 lutego 2017 r. z okazji Dnia Życia Konsekrowanego.

Święto Ofiarowania Pańskiego – Dzień Życia Konsekrowanego 2017
Czyt.: Ml 3,1-4; Ps 24; Hbr 2,14-18; Łk 2,22-40

Drodzy Bracia w kapłaństwie Chrystusa!
Umiłowane Osoby obdarzone różnymi charyzmatem życia konsekrowanego!
Drodzy Siostry i Bracia w Chrystusie Panu!

„Jakże chciałbym spotkać świętego Ignacego lub świętego Franciszka z Asyżu, których nasze czasy tak bardzo potrzebują. Iść za człowiekiem Bożym wolną i nową drogą, być przyciągniętym pełnią żywotności religijnej jego czasu – jakiż to sen! Proszę często Boga, abym był popiołem, w którym zakiełkuje dla innych wielki rozkwit”. Te słowa zapisał w swoim liście u początku XX wieku wielki myśliciel, ojciec Teilhard de Chardin. Jego pragnienie jest stale aktualne – pragnienie wielu nowych wielkich świętych zakonników i zakonnic, którzy spowodują wielki rozkwit Ewangelii w świecie współczesnym. Świat czeka na takich „Bożych ludzi”. I nie jest to „sen”, że kiedyś przyjdą tacy ludzie, ale realistyczne życzenie pod adresem wszystkich osób konsekrowanych.
Czy życie zakonne, niepozorne, niemodne, bez blichtru może mieć pośród uwarunkowań współczesnego świata siłę wielkiego rozkwitu? Obaw i wątpliwości z pewnością nigdy nie zabraknie. Jednak wielowiekowe doświadczenie wspólnoty Kościoła pokazuje wyraźnie, że prawidła zawarte w Ewangelii są stale aktualne. Tutaj od dwóch tysięcy lat nic się nie zmienia. Najbardziej żywotne i życiodajne rzeczy są jak ziarnko gorczycy – małe i niepozorne. A takim niekiedy może się dziś wydawać światu życie zakonne. Ale to właśnie z tych na pozór małych rzeczy płynie życiodajna siła; z nich wyrastają wielkie dzieła, które obejmują tak wielu ludzi, podobnie jak rozłożyste gałęzie krzewu gorczycy udzielają schronienia licznym ptakom.
Klasztory i domy zakonne można porównać do elektrowni, która zwykle nie jest miejscem tłumnie odwiedzanym przez ludzi. Ale to właśnie stamtąd płynie prąd do oświetlenia miast i miejscowości. Klasztory i domy zakonne generują duchowe światło dla świata. Tak się dzieje, jeśli mieszkają tam osoby, które najpierw w sobie mają ową światłość i których zakorzenienie w Bogu jest ustawicznym źródłem energii, również energii do inicjowania w świecie owego „wielkiego rozkwitu” Ewangelii.
W symboliczny sposób, przekraczając dziś próg tarnowskiej katedry, wnieśliśmy zapalone świece. To znak Chrystusa - „Światłości świata”. Ale to również znak naszego głębokiego pragnienia, by wnosić światło Chrystusa w konkretną rzeczywistość świata, w którym żyjemy i posługujemy.
Zakończony przed trzydziestu laty IV Synod Diecezji Tarnowskiej, mówiąc o Instytutach Życia Konsekrowanego stwierdza, że „Osoby poświęcone Bogu przez ślubowanie rad ewangelicznych są szczególnym znakiem Boga w świecie”. I dalej kontynuuje Synod: „Kościół tarnowski wdzięczny jest Bogu za dar życia zakonnego w postaci licznych rodzin zakonnych i żeńskich, ubogacających Diecezję swoją obecnością i pracą” (Stat. 481. § 1 i 2).
Jesteśmy głęboko wdzięczni – jako wspólnota tarnowskiego Kościoła – za to, iż religijny i duchowy wizerunek diecezji jest także utkany nicią wielorakich charyzmatów tak wielu rodzin zakonnych. Czerpiemy z waszej duchowości i pracy, z mocy owej energii duchowej wymadlanej przez Was nieustannie w murach domów i klasztorów.
Stojąc u progu V Synodu Diecezji pragnę bardzo Was prosić, abyście ten Synod potraktowali jako swój własny, w duchu komunii z całym Kościołem lokalnym. Gorąco proszę o budowanie zaplecza modlitewnego, które jest nieodzowne, ale także o twórcze dzielenie się waszym doświadczeniem, spojrzeniem na bieżące sprawy i problemy Kościoła oraz oczywiście osobistym spojrzeniem na życie naszej diecezji. Wielu i wiele z Was nosi w sobie dziedzictwo tej diecezji, gdyż właśnie z niej wyrastacie albo już szereg lat pracujecie na jej terenie. Inni z Was przynoszą ze sobą może nieco odmienne doświadczenia, pewne spojrzenie z zewnątrz, które jest równie cenne, bowiem pozwala popatrzeć z pewnym dystansem na obraz naszej diecezji. Wszystkich Was, drodzy Siostry i Bracia zakonni, proszę o waszą twórczą aktywność w tym największym dla Kościoła lokalnego wydarzeniu, jakim jest Synod.
Prawda o Kościele, rodzinie wierzących, która niesie Chrystusa przez czas i przestrzeń świata, przynagla nas, abyśmy wspólnie pracowali w winnicy Pana. Abyśmy mogli być wiarygodnym znakiem dla świata, a także ową siłą generującą ewangeliczny rozkwit, musimy rozwijać w sobie i w naszych wspólnotach duchowość komunii. Ten aspekt mocno uwypuklił poprzedni IV Synod diecezjalny, który zwrócił uwagę, iż „Duchowieństwo diecezjalne i zakonne powinno tworzyć jedną rodzinę, złączoną Osobą Chrystusa i wspólnym powołaniem apostolskim. Należy dokładać starań, by ta jedność umacniała się i pogłębiała…” – uczy IV Synod (Stat. 499. § 1). Nasza jedność ma być znakiem dla współczesnego świata, tak bardzo podzielonego. Duchowość komunii winna kształtować nasz sposób myślenia, mówienia i działania. To sprawi, że Kościół będzie mógł się rozszerzać się w głąb i w szerz. Życie w komunii otwiera nas także na dzieło misyjne, gdyż naszym wspólnym zadaniem jest nieść Chrystusa wszystkim narodom.

Drodzy Siostry i Bracia!

Duchowość komunii jest głęboko zakotwiczona w dziejach życia konsekrowanego. U założycieli i założycielek zgromadzeń i instytutów zawsze żywy był zmysł Kościoła, którego przejawem był ich pełny udział we wszystkich wymiarach życia kościelnego. Święci założyciele i założycielki kochali Kościół. Do ich przykładów musimy się nieustannie odwoływać, aby stawić opór dążeniom odśrodkowym i rozłamowym, niestety obecnym w niektórych wspólnotach życia zakonnego w Stanach Zjednoczonych czy w krajach Europy Zachodniej.
Zachowując słuszną autonomię, swoisty styl dążenia do świętości, jesteśmy wezwani, by wspólnie, w jedności serc i umysłów budować Kościół, uczestniczyć w jego misji, porzucając pokusę realizowania własnych planów i podążania drogami niejako obok głównego nurtu Kościoła.
Kościół jest jeden, Chrystusowy, i łączy nas wspólna miłość do niego oraz wspólna troska o jego przyszłość. Łączy nas także wspólnota miłości i troski o tę lokalną cząstkę Chrystusowego Kościoła, którą jest diecezja tarnowska – miejsce, w którym tu i teraz postawił nas Chrystus, abyśmy we właściwy sobie sposób służyli Mu.

Drodzy Siostry i Bracia zakonni!

Celebrujemy wspólnie Eucharystię a jej owoce pragnę dziś ofiarować za wszystkie Osoby Konsekrowane tu obecne, za wasze zakonne wspólnoty, za osoby konsekrowane, których korzenie znajdują się w naszej diecezji, aby uprosić u Boga łaskę nadziei; tak mocnej, że każdy z Was stanie się świadkiem nadziei, świadkiem życia Błogosławieństwami. One niech was wznoszą ku nadziei nieba jako nowej Ziemi Obiecanej.
Oby nasz Kościół diecezjalny, dzięki naszej wspólnej posłudze, stawał się coraz bardziej wspólnotą nadziei, a my jej sługami, głoszącymi światu Boga z ludzkim obliczem, obliczem Jezusa Chrystusa.
Przywołany na początku ojciec Teilhard de Chardin mówił: „Śnię o nowym Franciszku z Asyżu lub o nowym Ignacym Loyoli, który przyszedłby pokazać nam nowy styl życia chrześcijańskiego – bardziej złączonego ze światem, a równocześnie bardziej od niego oddalonego, jakiego potrzebujemy”
Gorąco życzę Wam, drodzy Siostry i Bracia żyjący różnymi charyzmatami zakonnymi w jednym Chrystusowym Kościele, aby owo marzenie spełniało się w każdym i każdej z Was; byście byli współczesnym uosobieniem waszych świętych i błogosławionych założycieli. Nosząc w sobie światło Chrystusa wnoście je coraz głębiej w rzeczywistość współczesnego świata, ale bądźcie też od niego oddaleni poprzez ustawiczne zakorzenienie w Chrystusie. Tylko wtedy nasze światło, a raczej światło, które czerpiemy z Chrystusa, będzie świeciło przed ludźmi, by chwalili Ojca naszego w niebie (por. Mt 5, 16). Tylko wtedy będzie mógł dokonywać się wielki rozkwit Ewangelii. Amen.

Rada do spraw Osób Konsekrowanych

Diecezjalna Rada do spraw Osób Konsekrowanych

Członkowie z urzędu:

  • Przewodniczący -
    ks. dr Zbigniew Krzyszowski,
    wikariusz biskupi do spraw zakonnych,
    tel. 14-62-67-533;
    email: zakony@diecezja.tarnow.pl
  • Referentka diecezjalna 
    s. Mária Haščáková SBDNP
    e-mail: sestramariah@gmail.com
  • Zastępczyni Referentki diecezjalnej:
    S. Leticja Skura CSIC

Członkowie z nominacji:

  • Ks. dr Jan Siedlarz
  • P. Jolanta Szpilarewicz INMK

Członkowie z wyboru:

  • S. Kinga Czaja CMBB
  • S. Ubalda Madej CSSF
  • O. Sylwester Skiba O.Cist.
  • O. Lucjusz Wilk OFM

Pomoc dla zakonów klauzurowych

Z wdzięcznością i troską myślimy o wszystkich osobach konsekrowanych, ale w szczególny sposób obejmujemy sercem siostry z trzech zakonów klauzurowych naszej diecezji: siostry karmelitanki z Tarnowa, klaryski ze Starego Sącza oraz bernardynki-franciszkanki z Zakliczyna – Kończysk. To właśnie one poprzez swoją trwającą dzień i noc modlitwę i bezgraniczne oddanie się Chrystusowi tworzą dla nas wszystkich wielkie zaplecze duchowe i przestrzeń wielorakiego dobra. Swoim trwaniem przed Bogiem i cichą modlitwą w naszych intencjach (modlitewne SOS) zdają się z pokorą powtarzać swoim codziennym życiem słowa św. Piotra: „Nie mam srebra ani złota, ale co mam, to ci daję...” (por. Dz 3,6). To właśnie siostry klauzurowe przez swoje ubogie życie i żarliwą modlitwę wypraszają nam u Boga wielkie dobro, które jest cenniejsze od wielu bogactw tego świata. Do pomocy siostrom klauzurowym zachęca nas papież Benedykt XVI, mówiąc: „W szczególny sposób kładę wam na serce losy zakonów kontemplacyjnych. Ich obecność w diecezji, ich modlitwa i wyrzeczenia niech zawsze będą dla was oparciem i pomocą. Z waszej zaś strony starajcie się wychodzić naprzeciw ich potrzebom, również tym materialnym.” Siostry klauzurowe pozostają przez całe życie w klasztorze, nie mają stałych źródeł utrzymania i są zdane na Bożą Opatrzność oraz ludzką życzliwość i pomoc, również naszą. Wszystkim, którzy drobnym nawet gestem życzliwości, ofiarą czy modlitwą, pomogą siostrom klauzurowym twórczo wypełniać swoje posłannictwo, składam serdeczne „Bóg zapłać” i z serca błogosławię. Wiktor Skworc - Biskup Tarnowski

Jeśli chcesz pomóc…